Kolejna podwyżka cen papierosów
Te ceny mogą skutecznie odstraszyć od nałogu. Kto jeszcze palenia nie rzucił, teraz będzie miał mocną motywację: paczka papierosów kosztuje nawet 10 dolarów. Wszystko z powodu podwyżki podatków.
1 kwietnia stawka podatku federalnego od sprzedaży tytoniu wzrosła z 39 centów do ponad 1 dolara. Ceny za paczkę papierosów wzrosły średnio o 62 centy, za tytoń - o 30. A to jeszcze nie wszystko. Władze stanowe planują wprowadzić bowiem kolejną podwyżkę, która sprawi, że cena paczki będzie droższa o 1 dolara. To sprawi, że Chicago będzie jednym z najdroższych pod względem cen tytoniu miast w Stanach Zjednoczonych.
Ale są tacy, którzy radzą sobie całkiem dobrze, omijając wysokie ceny. "Wiele osób jedzie do Indiany i tam taniej kupuje całe kartony papierosów" - mówi palacz Mike Leonard - "A potem sprzedaje je tutaj 50 centów drożej."
Wielu palaczy przyznaje jednak, że ograniczenie palenia będzie teraz konieczne. Co nie znaczy, że ta perspektywa im się podoba.
"Myślę, że to straszne" - mówi John Sims - "Wobec tak znacznych podwyżek wszystkiego, ludzie na pewno będą jeździć poza miasto i stan."
"Wszystko drożeje" - narzeka Eric Jackson - "Boli mnie to."
Harold Wimmer, szef Stowarzyszenia ds. Walki z Chorobami Płuc (American Lung Association) przekonuje jednak, że nowy podatek może jedynie pomóc jego organizacji w walce z paleniem.
"Wynikają z tego same korzyści" - przekonuje - "Pomoże to i samym palaczom i osobom, które im pomagają rzucić palenie. To udowodnione, że kiedy ceny papierosów idą w górę, spada ich sprzedaż."
Dodał, że w Illinois na specjalną infolinię dziennie dzwoni ok. 300 osób, które szukają pomocy w walce z nałogiem. "A dzisiaj ta liczba wzrosła" - cieszy się - "Zanotowaliśmy już ok 450 telefonów."
"To coś więcej, niż tylko infolinia" - wyjaśnia operatorka Illinois Tobacco Quitline, Sherrill Keefe - "To cały program pomocy w rzucaniu palenia przez telefon. Rozmawiamy z klientem o jego nałogu, razem ustalamy plan, jego indywidualny plan walki z tytoniem."
Palacze cygar z Up Down Cigar w Oldtown są także bardzo poruszeni wzrostem podatków. I zauważają jesczze inną konsekwencję zmian.
"To straszne" - mówi Tim Farrell - "Wielu przedsiębiorców na pewno wypadnie z tego biznesu, jeśli przejdzie kolejna podwyżka."
Dzisiaj paczka papierosów kosztuje od 8 do 10 dolarów. Paczka importowanych - nawet 16. Właściciele Up Down Cigar przyznali, że ceny tytoniu podwoiły się z 50 do nawet 100 dolarów. "To naprawdę skandaliczne" - mówi Diana Silvius - "Zbyt radykalne wyjście - zabić palaczy podatkami, by wyciągnąć od nich jak najwięcej pieniędzy."
Jednak Stowarzyszenie ds. Walki z Chorobami Płuc podkreśla, że z naszych podatków każdego roku przeznaczanych jest 8 mld dolarów na leczenie chorób związanych z paleniem.
Renata Harpula
(Na podst. ABC7)
Zobacz także:
- Zamykamy Wam dwadzieścia Starbucks-ów
- Wielka przeprowadzka do Chicago
- Podatek w Chicago 10.25% najwyższy w USA
auta
paczki
sms
kwiaty
e-kartki



Komentarze ( 10 dodane ):
Dodaj komentarz