• Czwartek, 05 maja 2016 r.
  • Imieniny: Irydy, Tamary, Waldemara

REKLAMA
  • Amerykański komandos zginął w ataku Państwa Islamskiego w Iraku
  • Eksperci: Państwo Islamskie może samo produkować broń chemiczną
  • Prezydent wręcza nominacje dla strażaków w dniu ich święta
  • Donald Trump zdecydowanie zwyciężył we wtorkowych prawyborach w stanie Indiana
  • Ted Cruz wycofał się z walki o nominację prezydencką
  • Ogromny pożar lasu w Kanadzie. Prawie 80 tys. mieszkańców Fort McMurray musiało opuścić domy
  • Węgry przeprowadzą referendum w sprawie uchodźców
  • Nie żyje abp Tadeusz Gocłowski. Odszedł po ciężkiej chorobie
 

Waluty
  • USD 3.85 (+0.46)
  • GBP 5.58 (+0.61)
  • EUR 4.40 (+0.03)
Wideo
Zaprzysiężenie Beaty Szydło na premiera Polski

Zaprzysiężenie Beaty Szydło na premiera Polski

"Chi-Raq" - zwiastun

Szpilka szybko znokautował Cobba w Chicago

Szpilka szybko znokautował Cobba w Chicago

Posłuchaj

Ładowanie danych...

Na wesoło
miss pro
Sonda
Czy podwyżka podatku od paliw, by sfinansować program pracy i poprawić bezpieczeństwo w mieście, to dobry pomysł?

Kina

Sprawdź repertuar wpisując kod pocztowy lub miasto

Słownik

 

Facebook
06-16-2008

Pechowy LOT do Chicago

Pechowy LOT do Chicago
Chwilę grozy przeżyli pasażerowie wczorajszego lotu z Warszawy do Chicago. Po czterech godzinach spędzonych w powietrzu okazało się, że zawiódł jeden z silników. Samolot musiał lądować w Islandii.

- Niedziela godz. 19 czasu polskiego. Samolot linii LOT, rejs numer 0001 Warszawa - Chicago musiał zawrócić do Islandii - pisze na Alert24 internautka gabi.

- Po ok. czterech godzinach od wystartowania z Okęcia, pilot poinformował pasażerów, że jeden silnik jest niesprawny i trzeba go wyłączyć i zawrócić do Islandii. Do lotniska Keflavik było ok. 40 minut, ale przez półtorej godziny samolot krążył nad lotniskiem, żeby zrzucić paliwo. Po wylądowaniu bezpiecznie w Islandii, pasażerowie zostali rozmieszczeni w różnych hotelach w Reykjaviku. W poniedziałek wieczorem ma być podstawiony następny samolot i podróż ma być kontynuowana - dodaje gabi.

- Samolot z powodu usterki, która nie miała wpływu na bezpieczeństwo lotu, musiał wylądować w porcie Keflavik w Islandii. Nie było to lądowanie w trybie awaryjnym. Wszystko przebiegło sprawnie i bez żadnych problemów - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy firmy LOT.

- Usterka nie zagrażała bezpieczeństwu pasażerów i załogi. W lotnictwie cywilnym obowiązują bardzo rygorystyczne przepisy dotyczące bezpieczeństwa, dlatego też każda usterka musi zostać sprawdzona przez specjalistów i tak też musiało się stać w tym przypadku.

Wszyscy pasażerowie spędzili noc w hotelu na koszt LOT i dzisiaj będą kontynuowali podróż - dodaje rzecznik.

Żródło: Alert24.pl

 

 

 

Widzisz błąd na stronie? Napisz do nas
Komentarze (10)
  • Moja tesciowa leciala tym samolotem i jak tu mozna niemowic o pechu :)
    ~Zieciu
    07:01 06/17/08
  • Lecialam tym samolotem i w zyciu juz lotem nie polece..nikogo z lotu nie bylo tam zeby dal informacje...nikt nic nie wiedzial. Dolecialam wczoraj wieczorem a bagazy jeszcze nie mam.
    ~
    01:28 06/17/08
  • lot nie jest juz ciekawy,sprzet jest naprawde wylatany.w srodku jest obskornie, a te telebimy bija wszystko. ekrany telewizyjne,przepraszam.
    ~darek
    07:12 06/20/08
  • To jak to w końcu jest-samoloty LOT-u są najmłodsze-jak czytałem-czy stare? Pozdro z Płocka n/Wisłą
    ~Andrzej
    01:22 05/23/09
  • no komment!!!!!!!!!
    ~
    04:25 06/13/09
  • Ja osobiście latam z Krakowa do Chicago tylko i wyłącznie Lufthasą!!!! Niech ktoś mówi co chce ale tu jest wszystko zapięte na ostatni guziczek - no i flota młoda:)
    ~Paweł - Kraków
    08:15 10/24/10
  • lataj lotem, zlejesz sie potem
    ~dzordz
    10:32 10/24/10
  • Niedawno, po tym locie z awanturnikiem ktos zapytywal jak pilot spuszcza paliwo podczas lotu i oto odpowiedz znad Islandii, tak sie pozbywa paliwa, sru go w powietrze, a jak! Ciekawe czy dolicza temu awanturnikowi odszkodowanie za zanieczyszczenie srodowiska.Raczej watpie.
    ~Przemek
    10:56 10/24/10
  • "Samolot z powodu usterki, która nie miała wpływu na bezpieczeństwo lotu, musiał wylądować w porcie Keflavik w Islandii".Usterka nie zagrażała bezpieczeństwu pasażerów i zalogi..." Pamietam moment gdy pilot poinformowal nas o awarii i koniecznosci wylaczenia jednego z silnikow (!) Tam w gorze nie zabrzmialo to tak lekko i trywialnie, jak przedstawil to rzecznik LOT-u. Tak na marginesie: Rejkiavik to bardzo ladne miejsce na poranny spacer szczerze polecam. (Na przelot z awanturnikiem-naszym starszym bratem w wierze-tez sie zalapalem... we wrzesniu tego roku - 16 godzin w samolocie, dwa starty i dwa ladowania na Okeciu (tyle zachodu zeby doleciec do Chicago... Moze nastepnym razem statkiem? Cholera... tez moze byc roznie! Pamietam goscia, nazywal sie Jack Dawson grany przez Leonardo DiCaprio w takim filmie ... Pozdrawiam~
    ~"Szczesciarz"
    12:26 12/22/10
  • Ucieszylem sie, ze samolot w koncu dolecial ale informacja o stanie statkow powietrznych w PLL LOT powinna spedzac sen z powiek nie inwestujacym w bezpieczenstwo a czekajacym na Lufthanse az przejmie zlom, balagan, odpowiedzialnosc. Przyklad: tak - jak - na koleji, w razie "jaskrawej sytuacji" zdymisjonuje sie zastepcow. PO-PO t r a f i pokazac kto tam rzadzi!
    ~ha ha ha
    08:14 12/22/10
Dodaj komentarz
Chcesz zarezerwować swój nick i dodać własny avatar? Załóż konto
Akceptuję regulamin serwisu

 
 

webstream.pl - Sky Is The Limit
powered by
 

Więcej w dziale Wydarzenia

Najazd golasów na Chicago

więcej »