Fakty Chicago - Portal Informacyjny Chicago | Informacje USA | Polish News | Media | Wiadomosci Polonia: Benedykt XVI chronił pedofilów? Watykan pozwany! ================================================================================ cmsadmin on 12.17.2008 Dowodem na udział Bendykta XVI w tuszowaniu przypadków pedofilii ma być ujawniony w 2003 dokument z wytycznymi dla duchownych. "Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis" z 1962 radzi, jak tonować krytykę w mediach, uciszać ofiary i grozi automatyczną ekskomuniką tym, którzy ujawnią przypadki pedofilii w kościele publicznie. Dokument opublikowało na swojej stronie internetowej m. in. BBC. To nie pierwszy taki wypadek. W 2001 papież - jeszcze jako kardynał Ratzinger wysłał do wszystkich biskupów list, w którym upewniał ich, że sprawy pedofilii i molestowania w kościele mogę być rozpatrywane "za zamkniętymi drzwiami" i wszystkie dowody mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę pełnoletności - co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec kościoła. Z tego powodu w 2005 prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA, gdyż w Teksasie był oskarżony o utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości. Rzeczniczka Watykanu nie chciała odnieść się do tego dokumentu. Stwierdziła tylko, że "to wewnętrzny dokument Watykanu, więc nie będziemy go komentować". List podpisany przez papieża potwierdza oskarżenia autora programu "Sex Crimes and the Vatican" emitowanego w BBC, który jako 14 letni chłopiec był molestowany przez księży w Irlandii. Odpowiedzialnością za kryzys związany z pedofilią w kościele obarcza Josepha Ratzingera (aktualnie Benedykt XVI - Red.), który przez 20 lat jako szef Kongregacja Nauki Wiary odpowiadał za egzekwowanie "Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis", której kontynuacją był list z 2001. Wyjaśnia to też szokujące przypadki pedofilii w kościele. Zakonnik Brendan Smyth, był podejrzany o 400 przypadków wykorzystywania dzieci, z czego w 1994 udowodniono mu tylko 91 - bo zmarł w więzieniu w trakcie procesu. Dobrać się do takiej ilości dzieci w trakcie swojej pięćdziesięcioletniej (1945-1994 - Red.) "posługi" mógł tylko dzięki swoim przełożonym, którzy o jego "słabości" wiedzieli już pod koniec lat czterdziestych. Problem jest poważny. Według zamówionego i sfinansowanego przez amerykańskich biskupów raportu John Jay College na temat molestowania nieletnich w Kościele Katolickim z około 94607 księży w USA pomiędzy 1950 a 2002, o wykorzystywanie nieletnich było oskarżonych 4127, czyli mniej więcej 4,3%. Odszkodowania dla ofiar sięgnęły już 2 mld dolarów! Benedykt XVI komentując wypadki z 2002 roku, kiedy ujawniono w USA, że księża seksualnie wykorzystujący nieletnich, byli przenoszeni do innych parafii, ale przez lata nie wyciągano wobec nich żadnych konsekwencji, mówił o "poważnie skrzywdzonych" ofiarach księży-pedofilów i zgodził się z kardynałem Francisem George z Chicago, że sprawy związane z tym skandalem "były czasem źle załatwiane przez biskupów". To przykład pospolitej hipokryzji, czy też "jezuickiej moralności"? Zdecydujcie sami. Gniewomir Świechowski Zobacz także: - Molestowali seksualnie, teraz zapłacą ponad $12 milionów - Kardynał odpowiada na zarzuty - 35 lat więzienia za dziecięcą pornografię na Facebook - Szkolna pielęgniarka oskarżona o molestowanie nastoletnich uczniów