Wyślij
Na wesoło
Posłuchaj faktów
Kina
Sprawdź repertuar wpisując kod pocztowy lub miasto

Test prędkości łącza
Słownik
na angielski
na polski
© Ectaco, Inc

Blog
 
Sonda
Czy USA zniosą obowiązek wizowy dla Polski?
Strona główna | WYDARZENIA | Brat Obamy żyje w slumsach!

Brat Obamy żyje w slumsach!

Wielkość czcionki: Decrease font Enlarge font

Sytuacja jak z telenoweli. Daily Telegraph donosi iż reporter magazynu Vanity Fair odnalazł przyrodniego brata kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych - Baracka Obamy.

  George Hussein Onyango Obama - bo tak się ów zaginiony brat nazywa - mieszka w małym (kilka metrów kwadratowych powierzchni) szałasie w Hurumie niedaleko Nairobi, w skrajnej - z punktu widzenia Amerykanina czy Europejczyka - nędzy. Jak sam twierdzi zarabia nie więcej niż dolara miesięcznie.

 George Obama spotkał swojego przyrodniego brata dwukrotnie. Pierwszy raz w wieku pięciu lat, drugi - w 2006 roku, gdy senator Obama odwiedził Afrykę. To pierwsze spotkanie zostało przez Baracka Obamę odnotowane w autobiografii. Amerykański senator opisał swojego brata jako "pięknego chłopca o okrągłej buzi". Drugie spotkanie było krótkie. Rozmawiali ze sobą przez kilka minut niczym zupełnie obcy sobie ludzie. Dziś George Obama mówi, że wstydzi się przyznać, iż jest bratem Baracka.

 Każda rodzina ma swoją czarną owcę, a w przypadku George'a Obamy informacje, do których mamy dostęp są po prostu zbyt szczątkowe by obarczać Baracka winą za los brata. Niewątpliwie wpłynie to jednak niekorzystnie na wizerunek kandydata na prezydenta. Tym bardziej że cała rodzina Baracka odbiega dość mocno od sielankowego wizerunku, jaki dobrze sprzedaje się w mediach. Tajemnicą poliszynela jest to, iż senior rodu Obamów był bigamistą.

 

Zobacz także:

 - "Otwarty mikrofon" dla Jesse Jacksona

 - Obama: już prawie jestem prezydentem

 - Rahm Emanuel za kandydaturą Baracka Obamy

 

 

 

Dodaj do: Add to your del.icio.us del.icio.us | Digg this story Digg
Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas

Komentarze (3 dodane):

Zbigniew 24.08.2008
Dla mnie nic nie znaczy postawa brata O'Bamy albo inne dzieci jego rozwiedzionych rodzicow. Dlaczego jeden z jej czlonkow ma pomagac innym, jak widac nawet wbrew ich woli? Bo gdyby ten biedny chcial ... ale naprawde chcial, to ho, ho, ho!
Roberto 31.08.2008
I miedzy innymi Obama chce naprawic swiat swojego brata. Nie uczyles sie, nie pracowales, Troche narkotykow - nieszkodzi. Ja prezydent dam ci troche kasy .. wczesniej musze to jakos zabrac tym co maja ale tak zeby sie nie zorientowali ze im zabralem bo przeciez sam tyle nie mam a leniuchow jest sporo. Tak moi drodzy. Polacy szczegolnie powinni widziec ze bedac w tym kraju jak sie chce cos osiagnac to sie osiaga i to bardzo duzo ... bez znaczenia kim sie jest lub kogo sie zna. Znam sporo polakow co porostu ujazmieni komuna do dzisaj nie moga zmienic swoich przekonan lub zachowan. I tacy ciagle nazekaja cos im zle itd itd a szczegonie moze pracuja ciezko ale nie potrafia nic ze swoim zyciem zrobic jedynie pracowac i to w taki sposob jak im ktos powie. Nieststy takie sa realia. Jedyna moja obawa to to czy takich ludzi jest obecnie wiekszosc czy miejszosc.
Henry 11.11.2008
Kazdy jest kowalem swego losu i tu nie pomoze zadne koneksje rodzinne.

Dodaj komentarz comment

Zobacz ją na żywo - FaktyVideo
Oceń artykuł
5.00
Mapa
Podaj nazwę, adres lub kod pocztowy szukanego miejsca:
nowoczesne rozwiązania wnętrz
Wyślij
Pogoda                        Chicago, IL