Szeryf wpakował się za kraty
Szeryf powiatu Cook Mark Curran spędzi tydzień w więzieniu nie dlatego, że popełnił przestępstwo ale dlatego, że chce poczuć się jak prawdziwy kriminalista i zrozumieć sytuację więźniów, którzy trafiają za kraty powiatowego więzienia. Jak powiedział Curran chce on poznać realia towarzyszące przestępcom w chwili odsiadywania kary więzienia i zrozumieć dlaczego często, mimo wydawałoby się udanej resocjalizacji, wracają ponownie do aresztu.
Jak przystało na prawdziwego skazanego, Curran najpierw złożył odciski palców, które trafiły do więziennej kartoteki i przywdziewając więzienny uniform udał się ze strażnikiem do celi. Mimo, że sam szeryf nie obawia się o swoje bezpieczeństwo, dyrektor więzienia wyznaczył dla Currana odosobnioną celę.
Szeryf zapowiedział, iż mimo odsiadywania kary będzie nadal pełnił swoją funkcję szeryfa i wszelkie sprawy będzie załatwiał z więziennego odosobnienia.
67% wszystkich skazanych przestępców wraca w ciągu 3 lat ponownie za kraty więzienia. Nowatorski pomysł szeryfa powiatu Cook ma na celu zrozumieć przesłanki towarzyszące temu zjawisku i przyczynić się do redukcji tej liczby.

Zdjęcia: Paul Valade
Zobacz także:
- W mieście zarabiam najwięcej
- Policjant aresztowany za lewe holowania
sms
kwiaty
e-kartki



del.icio.us
Digg

Komentarze ( dodane):
Dodaj komentarz