Koniec oszustw hipotecznych
48 milionów dolarów - tyle stracili klienci oszustów, którzy mieli pomagać w kupnie domów. Teraz staną przed sądem. I to cała grupa - aż 37 osób.
Wśród oskarżonych są osoby, którym zwykle ufamy: pośrednicy w handlu nieruchomościami, doradcy, brokerzy, a nawet prawnik. Łącznie 37 osób i 4 firmy, które zajmowały się kredytami hipotecznymi i sprzedażą nieruchomości w Chicago. Zaufanie skończyło się dla wielu osób bardzo drogo - odebraniem domu przez bank.
Sprawy nie są ze sobą związane, ale pokazują skalę problemu w naszym regionie. Prokurator federalny Patrick Fitzgerald w otoczeniu innych urzędników ogłosił we wtorek zarzuty postawione w tych kilku różnych sprawach. Wszystkie miały ten sam mianownik: oszustwo finansowe związane z kredytami hipotecznymi. Różne sprawy i różnego rodzaju oszustwa, często bardzo pomysłowe.
Na przykład w jednej ze spraw, ok. 70 pożyczek zostało udzielonych na podstawie oględzin domu tylko z zewnątrz. Wnętrze natomiast można było zobaczyć na zdjęciach. Tyle, że przedstawiały one zupełnie inny dom. W ten sposób firmie LaSalle Title udało się zdobyć łącznie 10 mln dolarów kredytów.
"Liczba oszustw pożyczkowych w Illinois rośnie z roku na rok. Jest obecnie jedną z najwyższych w kraju. Dlatego naszym zadaniem będzie szczególne skupienie się na tej dziedzinie" - powiedział Barry McLaughlin z U.S. Housing & Urban Development.
Osobom indywidualnym za takie przestępstwa grozi kara do 30 lat więzienia. Firmy mogą zapłacić nawet milion dolarów grzywny.
Prokurator ostrzegł także innych urzędników specjalizujących się w kredytach hipotecznych, że śledczy będą się szczególnie wnikliwie przyglądać tego typu transakcjom, aby uchronić nieświadomych niczego klientów przed oszustami.
auta
paczki
sms
kwiaty
e-kartki



Komentarze ( 2 dodane ):
Dodaj komentarz