Fakty Chicago - Portal Informacyjny Chicago | Informacje USA | Polish News | Media | Wiadomosci Polonia: “Tu jest Ameryka, tu jest prawdziwe MMA” ================================================================================ cmsadmin on 08.19.2010 GALERIA ZDJĘĆ Z WAŻENIA TUTAJ Scott Barrett, rywal Damiana Grabowskiego: “Tu jest Ameryka, tu jest prawdziwe MMA”. Krótki wywiad, na dzień przed walką z Damianem Grabowskim: „O Grabowskim dowiedziałem się jakieś dwa lata temu. Na jednej ze stron internetowych MMA napisano, że mamy dobrą przyszłość. Później o nim zapomniałem. Aż do czerwca tego roku, kiedy dowiedziałem się, że będę z nim walczył. Wiem co umie, ale tutaj jest Ameryka, tu jest prawdziwe MMA” – mówi Scott Barrett (10-1), który w czwartkową noc walczyć będzie w historycznym Chicago Theatre z najlepszym polskim ciężkim w MMA, Damianem Grabowskim (12-0) w turnieju Bellator 25 wagi ciężkiej. - Jesteś przekonany o zwycięstwie, pomimo, że to Polak jest faworytem...Scott Barrett: Nie ma innej mozliwości, musisz być. To sport bardzo wszechstronny, trzeba wiele umieć, ale jestem przekonany, że rozstrzygnie się walką w parterze w której obaj czujemy się mocni. To będzie walka siły i szybkości. - Co wiesz o Grabowskim? SB: Widziałem jego kilka walk. Walczy do końca, nigdy się nie poddaje. Ja mam go jednak dokładnie rozpisanego taktytcznie, wiem czego nie lubi w klatce, nie ma wątpliwości co zrobię w Chicago Theatre. Wiem, że to najlepszy polski zawodnik MMA w wadze ciężkiej ale, walczymy o tytuł amerykańskiego Bellatora w wadze ciężkiej. Ja chcę go mieć, a Polak stoi na mojej drodze i pewnie będzie miał wielu fanów z biało-czerwonymi flagami na sali. Niech krzyczą przeciwko mnie. To mi zawsze pomagało. - Damian na pewno myśli tak samo... SB: Wiem o tym. Będę się starał wykorzystać przewagę doświadczenia, które mam walcząc Stanach, a którego Grabowski nie ma. Nie jest to żadna osobista uwaga, po prostu stwierdzenie faktów. Pewnie to miły gość, ale to jest sport, ktoś musi przegrać. Ja wyrosłem z zapasów, obecnie elemencie decydującym w tym wielkim MMA. On nie ma takich podstaw, lubi walczyć w parterze, ale jako judoka, nie może tak kontrolować walki jak ja i to zaważy na ostatecznym wyniku. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł to przegrać... Przemysław Garczarczyk garnekmedia.blogspot.com