• Poniedziałek, 24 listopada 2014 r.
  • Imieniny: Emmy, Flory, Romana

REKLAMA
  • Somalijscy islamiści z milicji Al-Szabab przyznali się do egzekucji 28 niemuzułmańskich pasażerów autobusu
  • Niemcy: Pierwszy potwierdzony przypadek ptasiej grypy u dzikiego ptaka
  • Trzęsienie ziemi o sile 5,9 st. w skali Richtera wystąpiło w słabo zaludnionym górzystym rejonie zachodnich Chin
  • 40 osób zginęło, a ok. 50 jest rannych w ataku samobójczym, do którego doszło w Afganistanie podczas meczu siatkówki
  • Brytyjczyk Lewis Hamilton mistrzem świata Formuły 1
  • Osiem osób pozostaje w szpitalach po wypadku polskiego autokaru na autostradzie A10 niedaleko Berlina
  • Sparaliżowany śniegiem północny wschód USA obawia się powodzi. Dziś ma zacząć tam padać deszcz
 

Waluty
  • USD 3.38 (+0.44)
  • GBP 5.29 (+0.22)
  • EUR 4.21 (-0.16)
Wideo
Życie nielegalnego imigranta

Życie nielegalnego imigranta

100 lat Cook County Forest Preserves

100 lat Cook County Forest Preserves

Chicago w 1948 r. - co się zmieniło?

Chicago w 1948 r. - co się zmieniło?

Posłuchaj

Ładowanie danych...

Na wesoło
miss pro
Sonda
Czy obawiasz się zarażenia wirusem Ebola?

Kina

Sprawdź repertuar wpisując kod pocztowy lub miasto

Słownik

 

Facebook
02-21-2012

Polonia z Chicago dla Kuby (GALERIA ZDJĘĆ)

Polonia z Chicago dla Kuby (GALERIA ZDJĘĆ)
Sześcioletni Kubuś Chojnecki mieszkający w Polsce, od 4 lat walczy z rakiem nadnerczy - neuroblastomą. Kosztowna terapia w niemieckiej klinice wykracza poza możliwości rodziców. Akcja zbierania pieniędzy prowadzona w Polsce, ma swoją odsłonę również tutaj, po drugiej stronie oceanu.

 

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ TUTAJ

W Chicago mieszkają kumple Rodziców Kuby jeszcze ze szkolnych lat. Poniższy materiał jest relacją z Zabawy Charytatywnej, która odbyła się w Restauracji "Szałas" na południu Miasta. Ktokolwiek z czytających był by zainteresowany pomocą Kubusiowi, szczegóły znajdzie na blogu Kubusia www.kuba-chojnecki.blogspot.com/p/polonia-chicago-dla-kuby.html lub na www.facebook.com/events/210386805719233/

No i wreszcie nadszedł 17-ty lutego! Słońce od piątkowego rana podgrzewało atmosferę - dosłownie i w przenośni ...

Goście zaczęli przybywać w gościnne progi restauracji Szałas od godziny 8.30-9 wieczorem. Już przy wejściu każdy wrzucił parę groszy dla Kubusia, za co został poczęstowany cytrynówką na rozkręcenie apetytów. Sprawnie czuwali nad tym Krzysiek i Bożenka. Był już z nami Mistrz Boksu Andrzej Fonfara, posiadacz pasów WBC oraz WBO NABO, sala wypełniała się, a my zrobiliśmy jeszcze próbne połączenie z Leszkiem poprzez Skype na telebimie (choć w Polsce była godzina 4 rano!). Na ekranie dalej zobaczyć można było plansze naszych sponsorów przeplatane zdjęciami Kubusia, oraz fotkami z ostatnich imprez charytatywnych które już odbyły się w Chicago i okolicy.


                                                                                                            fot.: Rafał Gdowski

Nad sprawnym działaniem sprzętu multimedialnego czuwał Wojtek z Archer Express i SB Signs. Zaczekaliśmy jeszcze chwilę na pozostałych gości, by o godzinie 10 oficjalnie rozpocząć przedstawieniem Leszka (Kubuś smacznie spał), krótką informacją dlaczego i po co się spotykamy, podaniem sponsorów i tych co czuwali nad sprawnym przebiegiem imprezy. Jeszcze tylko zapowiedź tego co w programie na potem, i zaczęło się ... !

DJ Thomas za konsoletą zapuścił pierwsze rytmy i parkiet wypełnił się w mgnieniu oka. Po Tomku za instrumentami stanęli chłopaki z Watra Band, sprawnie wmiksowując się w beat zmienili klimaty grając live. Kto nie zmieścił się na parkiecie, mógł w tym czasie zasmakować w kanapeczkach, roladkach, zakąskach, wędlinach, słodkościach i wiele by tu jeszcze wymieniać. Wszystko od naszych hojnych sponsorów. W między czasie również, Kasia i Justynka sprzedawały serduszka wykonane z masy solnej przez zaprzyjaźnione dzieciaczki. Miły po-Walentynkowy akcent od panów dla pań, a i puszki Kubusia wypełniały się pomału. W ruch poszły też bilety loterii fantowej. Na telebimie ulubiony film Kubusia, czyli "Cars". Przecież to była jego impreza i choć nie mógł być na niej obecny, to dzięki takim akcentom, lub jak widzieliśmy go na ekranie śpiącego w najlepsze, czuliśmy jego obecność ...


                                                                                                             fot.: Rafał Gdowski
 
Wydawało by się, że tańczący nie popuszczą już do rana. Ale niestety, nastąpić musiała teraz przerwa w której chcieliśmy przeprowadzić zapowiedzianą wcześniej licytację koszulek od naszego patrona medialnego i całym sercem oddanego sprawie Kubusia, Andrzeja Fonfary.
 
Połączyliśmy się z Krakowem i zaprosiliśmy naszego mistrza na scenę. Andrzej przywitał wszystkich, zachęcając do kupna koszulek i tym samym wparcia Kubusiowej akcji. Zaplanowaliśmy zlicytować 3 koszulki. Aukcja rozpocżęła się trochę nieśmiało, by rozkręcić się z minuty na minutę, w czym dopomogli prowadzący jak i sam mistrz Andrzej.
 
Pierwsza z koszulek została sprzedana za $350, druga za $550, zaś ta ostatnia za $640! Na każdej koszulce Andrzej złożył swój autograf. Nie damy rady napisać tutaj jakie emocje towarzyszyły nam i licytującym oraz wszystkim zebranym podczas podbijania ceny i oczekiwania na reakcję kontr-kupujących. Możemy jedynie podsumować, że każda kolejna koszulka przyniosła coraz to więcej emocji, pieniędzy w skarbonce, a ta ostatnia została przez kupujących przekazana Kubusiowi do Polski na pamiątkę! Był to wspaniały gest ze strony całego stolika przyjaciół (Wieśka, Beatki, Marty, Kasi, Danusi, Tomka, Edyty, Karola, Jaro i Łukasza). Leszek z Agnieszką serdecznie dziękowali nie kryjąc wzruszenia. Na podsumowanie licytacji Andrzej Fonfara serdecznie wszystkich zachęcił jeszcze raz do wspierania Kubusia, sam zaś zobowiązał się do przekazania $2 z biletu z jego najbliższej walki z Byron`em Mitchell, która odbędzie się 16-go marca w UIC Pavilon w Chicago. Tak więc Rodacy w Chicago: Wspieramy Andrzeja swoją obecnością podczas tej gali, tym samym wspierając Kubusia!


                                                                                                           fot.: Rafał Gdowski
 
Po licytacji nadeszła pora na występ DJ Kamila i Grupy Elektro-Halny. Dyskotekowy rytm w połączeniu z klimatami góralskimi sprawił, że deski Szałasowego parkietu znowu zaczęli zadeptywać fani pląsów. Jeśli do tego jeszcze dołożymy gorące wokalistki Elektro-Halnego: Agnieszkę, Kasię i Halinkę, a także przystojniaków z zespołów Tornado i Watra Band, no to możemy sobie wyobrazić falę gorąca bijącą ze sceny i parkietu!
 
Komu brakowało sił, mógł posilić się wspaniałym, przepysznym, niebo-w-gębie bigosem przygotowanym przez Lassak Delicatessen. Nie wypadało przerywać tańców, ale jednak: czekał na nas kolejny punkt programu, czyli losowanie loterii fantowej. Zajęło nam kilka chwil by sprawnie i z humorem rozlosować fanty, w tym 2 rowery, na które to wszyscy czekali z niecierpliwością ściskając kupony w dłoni.
 
Po losowaniu oglądnęliśmy jeszcze na telebimie teledysk do ulubionej piosenki Kubusia z filmu "Cars" oczywiście, t.j. "Life is a highway" - Rascal Flatts, a także ulubione piosenki taty Kuby z czasów, kiedy był w Liceum, m.in. z repertuaru "Szwagierkolaski" oraz "Dwa plus jeden".

Teraz, nie pozostało nam nic innego jak zaprosić wszystkich ponownie na parkiet, czego też nie trzeba było dwa razy powtarzać. Watra Band dawał ognia już do końca .... 

Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy ...
 
Trzeba tutaj napisać, jak bardzo jesteśmy wdzięczni Marysi Lassak za serdeczne przyjęcie, super obsługę, ugoszczenie nas i darmowe udostępnienie sali!

Chcemy również bardzo gorąco podziękować wszystkim sponsorom, właścicielom biznesów oraz prywatnym ofiarodawcom fantów, jedzenia, pomocy i pracy! Dzięki ich wysiłkowi udało się nam zebrać $7.061 i nie jest to jeszcze zamknięta kwota!

Tak więc, pomogli nam:
Szałas Restaurant,
Andrzej Fonfara,
Students of UIC College of Pharmacy,
Rysy Ltd,
iTVN,
AVP Brides Dream,
Lassak Delicatessen,
Celina`s Deli,
E&J Deli,
Burbank Deli,
Hickory Hills Deli,
Joe&Frank`s Market,
Dunajec Deli,
Palos Hills Deli,
Olimpia Bakery,
Witek`s Bakery,
Bobak`s Sausage,
Shop`n`Save Market,
Annas Flowers,
Ogródek Flowers,
Mary Kay - Ania i Karolinka,
Zibi Photo,
Gdowski Photo,
Media Action,
Sunset Beach Beauty Salon,
Konik Polny - Zioła,
Archer Express,
SB Signs,
DJ Thomas,
DJ Kamil & Elektro-Halny,
Watra Band,
Wanta Zespół Góralski,
Tygodnik Podhalański,
Super Express,
FaktyChicago.com,
Doma Shipping&Travel,
Radio Ampol 1080AM,
Wietrzne Radio 1080AM,
Radio Echo 1080AM,
Polskie Radio 1030AM,
Łucja Śliwa 1490AM,
oraz prywatni ofiarodawcy i sponsorzy.
 
Dzięki jeszcze raz i zapraszamy do udziału w Gali Bokserskiej 16-go marca w UIC Pavilon w Chicago. Bilety można kupić między innymi u Łukasza 1.708.691.2718 oraz Kasi 1.773.225.9749. Pamiętajcie, że dopingując Andrzeja zasilamy konto Kuby!
Do zobaczenia!
 

 
 

Widzisz błąd na stronie? Napisz do nas
Komentarze (16)
  • Trzeba zaznaczyc ze Koziolek tez byl i swietnie sie bawil . Dal nawet 15 dolcow na Kubusia.
    ~Koziolek
    08:32 02/21/12
  • Najlepszy sponsor to Bobak`s Sausage. Koziolka tez czasem sponsoruje jak Koziolek ni mo nic do jedzenia , dostanie wtedy sausage i idzie do Celina`s Deli po chleb i potem poje se dzies na lawce w parku i idzie uciac drzemke do bejsmentu.
    ~Koziolek
    08:42 02/21/12
  • Ale numer. Ludzie w potrzebie dla dzieciaka zgromadzili aże tylu sponsorów. Udało się przekonać te panią z podwieczornych programów na radyju wpna. Chyba się ludzie boją ciosu Fonfary i dlatego telo trafili do Szałasa. Niech Kubuś żyje i ma się zdrowo!
    ~Zb.Jawor
    10:03 02/21/12
  • I znowu ktos stoworzyl jakis artykul w ktory wlozyl swoja leteracka wene wiele, ale nie pomyslal autor/ka, zeby choc jednym slowem wyjasnic, o co z tym Kubusiem chodzi. Najwazniesze w tym wszystkim bylo, ze boigos smakowal jak "niebo w gebie" Coraz bardziej ten portal schodzi na dno
    ~Robus
    10:03 02/21/12
  • No, to jak jeszcze chłopie nie slyszales o Kubusiu, to zle: http://www.facebook.com/events/210386805719233/ http://ww.kuba-chojnecki.blogspot.com/p/polonia-chicago-dla-kuby.html
    ~rg
    10:54 02/21/12
  • Kuchany, nie trubuj sie ze nic z materialu nie mozna dowiedziec sie o stanie zdrowia a raczej choroby Kubusia. Wazne, ze koziolek znowu pusci baka i nikomu nawet nie bedzie do smichu.
    ~do Robusia
    11:05 02/21/12
  • Szanowny "rg" nie jestem w stanie nawet wymyslic wszystkich tych facebookow i innych stron, aby byc na biezaco. Sprawa jest prosta, jak sie tworzy artykul o jakiejs sprawie, to sie wpierw uwypukla o co i o kogo chodzi, a pozniej o calej akcji. W tym artykule jest relacja z czegos, co nie jest nawet za dokladnie opisane, bo i po co. W tym wypadku chodzilo jak zebrac kase dla Kubusia, ale czytelnik nie zorientowany nic z tego nie bedzie wiedzial jedynie pozostaje mu sie domyslic, co mial autor/ka na mysli. Mam nadzieje, ze sie ze mna zgodzisz?
    ~Robus
    12:04 02/21/12
  • Robus, Sprawa Kubusia jest dosyc glosna w Chicagoland wiec kazdy "oczytany" wie skad akcja i dlaczego. Inne osoby nie potrzebuja korzystac z facebook, wystarczy wpisac w jakakolwiek wyszukiwarke "Chicago dla Kuby" i jest cala historia, wiec z laski swojej przestan krytykowac i moze rozejrzyj sie za czyms pozytecznym - to nie zaszkodzi nawet takim jak TY:) pozdrawiam
    ~Marta
    12:56 02/21/12
  • Marta, pewnie, ze nie zaszkodzi, ale ciagle chodzi o to, ze jak sie pisze tekst, to niech bedzie pelny ten tekst a nie skrotowy myslowo w kontekscie, ze wszyscy o wszystkim musza wiedziec i o nic mi wiecej nie chodzilo. Po drugie jakbym tego nie napisalal i tak bym o tym dalej nic nie wiedzial, bo z tego tekstu dalej nic nie wynika i dopiero Wy wjakis sposob mnie uswiadomiliscie.
    ~Robus
    05:21 02/21/12
  • update za chwile do tekstu. Do redakcji trafiła błędna wersja ...
    ~-
    06:54 02/21/12
  • zgadzam sie z Robus, tez nie mam pojecia o co chodzi. Jezeli piszemy jakis tekst to raczej nalezy najpierw wyjasnic o co chodzi.Dokladnie o tym samym pomyslalam czytajac ten artykul, bo Akurat moze sie nadarzyc, ze ktos biedny i "nieoczytany" go czyta :D
    ~ups
    09:25 02/21/12
  • Wsrod sponsorow nie widac idioty rzepkowskiego. Wynika z tego ze idiota rzepkowski daje tylko kase dla hien republikanskich.
    ~Bobo
    10:07 02/21/12
  • mam nadzieje ze teraz wszyscy sa zadowolenia i nie maja sie do czego przyczepic w tym tekscie:) pozdrawiam
    ~Marta
    09:10 02/22/12
  • A jednak dalo sie zmienic tekst, ktory teraz calkowicie inaczej brzmi i tak ja ups napisal/a, ze moze kogos bardziej oswieci i moze zacheci do zainteresowania sie tym malym Kubusiem. Jezeli Marta dolozyla, to co powinno byc od samego poczatku, to bardzo Ci dziekuje za reakcje
    ~Robus
    09:32 02/22/12
  • BByloby wiecej kasy gdyby mamusia kubusia pracowala w medyjach polonijnych to by mogla sie reklamowac wszedzie za friko I spamem zalewac kazdy mozliwy email,a jeszcze kilka imprez pani od baranow z radia I bedzie tyle kasy ze bedzie mozna budowac nowy dom I splacac morgecie za stary ja juz czekam na kolejne bale,niedziele dla... od pani z radyja
    ~pan janusz
    05:24 02/23/12
  • tez bylam i zachecam pomagajmy innym kiedys ja bylam w podobnej sytuacji i gdyby nie wielkie serca bylo by roznie
    ~kasia
    10:57 02/23/12
Dodaj komentarz
Chcesz zarezerwować swój nick i dodać własny avatar? Załóż konto
Akceptuję regulamin serwisu

Co, Gdzie, Kiedy
Fundacja parafii Strzelce Wielkie zaprasza na "Zabawę Andrzejkową"
11-29-2014  godz: 07:30
Zapraszamy wszystkich parafian i całą Polonię na wspaniałą Zabawę Andrzejkową. Sobota 29 listopada o godz. 7.30 wieczorem W sali bankietowej Jolly Inn 6501 W. Irving Park Rd. Chicago
Archiwum
  • Listopad 2014
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Rozkład lotów
Szybki kontakt
Wiesz coś, o czym my nie wiemy?
  • Twoja wiadomość
  • Dodatkowy materiał (np. zdjęcie, dokument - max 2MB)
 
 

webstream.pl - Sky Is The Limit
powered by
 

Więcej w dziale Wiadomości

Tragiczna śmierć pod lodem. Grał z synem w hokeja na zamarzniętym stawie

więcej »