Pompowanie opon samochodu azotem
Modne ostatnio pompowanie opon samochodowych azotem zyskuje coraz więcej zwolenników. Azot używany jest powszechnie w kołach samolotów, w tym samolotów wojskowych, w rakietach, a także w samochodach wyścigowych, czyli tam gdzie ciśnienie na koła jest wyjątkowo duże. Teraz przeciętni kierowcy częściej decydują się na azot niż na tlen, aby usprawnić działanie kół swoich pojazdów i zaoszczędzić na paliwie.
Azot w konkurencji z tradycyjnym tlenem zdecydowanie wygrywa pod każdym względem. Ten bezbarwny gaz składa się z większych niż tlen cząsteczek, które trudniej przenikają przez przepuszczalną gumę oponową. W praktyce oznacza to, iż 95% zawartości azotu w oponach utrzymuje właściwe ciśnienie opon nawet o 3-4 razy dłużej niż robi to tlen. Każdy wie, że nienapompowane opony tracą energię i pojazdowi trudniej jest jechać, przez co zużywa on więcej paliwa.
Ze względu na właściwości chemiczne azotu i brak wchodzenia tego gazu w reakcję z metalem występuje mniejsze ryzyko wystąpienia rdzy na obręczy. Należy pamiętać, że azot jest gazem niepalnym i nie podtrzymuje palenia, zatem nie występuje ryzyko powstania pożaru podczas pompowania opon – szczególnie ciężarowych.
Okazuje się więc, że azot zamiast powietrza w oponach to korzystne rozwiązanie. Tlen łatwo wchodzi w reakcje z gumą i przyspiesza jej starzenie, czyli kruszenie, twardnienie i zmniejszanie elastyczności. Ponadto pompowanie opon powietrzem atmosferycznym podawanym przez warsztatową sprężarkę, wprowadza do środka opony wilgoć, olej i być może inne zanieczyszczenia.
Szkodliwy jest przede wszystkim olej, który jeszcze bardziej przyspiesza starzenie gumy oraz wilgoć, powodująca korozję obręczy.
Użycie do pompowania opon azotu może podwyższyć trwałość ogumienia. Istotna jest też mniejsza tendencja azotu do zmiany ciśnienia pod wpływem temperatury. Dzięki temu ciśnienie w oponach jest stabilniejsze, co korzystnie wpływa na trwałość opon oraz bezpieczeństwo jazdy. Cząsteczki azotu podobno trudniej przenikają przez ewentualne pory w gumie, a więc tak napompowane opony powinny dłużej utrzymywać właściwe ciśnienie.
Pompowanie kół azotem to droższa niż tradycyjnym tlenem przyjemność. Ponad 9,800 punktów oferuje w Chicago takie usługi, choć opłaty wahają się w granicach od $4 do $10 za oponę. Porównywalnie, napompowanie opon tlenem kosztuje nie więcej niż $1. Coraz więcej firm handlujących oponami zastanawia się nad wprowadzeniem darmowego serwisu pompowania azotem.
Jedna z nich - Lucas pobiera obecnie $7.50 za napompowanie opony azotem, jednak w najbliższej przyszłości planuje wprowadzenie darmowego serwisu. Jednak zdaniem właściciela Prairie Tire and Auto, Dalea Gervaisa niewiele klientów wybiera opcję azotową. To nadal droga i mało popularna opcja dla większości kierowców, dodaje.
Pamiętajmy więc, że napełniana azotem opona utrzymuje lepszą przyczepność pojazdu do drogi, większą trwałość ogumienia i mniejsze zużycie paliwa, a to ostatnie jest bardzo ważne przy dzisiejszych cenach paliw na lokalnych stacjach benzynowych.
Zobacz także:
- Z ziemi amerykańskiej do polskiej
- Policjant aresztowany za lewe holowania
sms
kwiaty
e-kartki



del.icio.us
Digg

Komentarze ( dodane):
Dodaj komentarz