FaktyChicago.com - Portal Informacyjny Foto Video Ogłoszenia - faktychicago.com Startuj z nami Podcasting Gry Online Kamery faktychicago.com - portal informacyjny Poznaj nowych ludzi
   Imieniny:    
Chicago:
Kategorie
  • WIADOMOŚCI
  • KRONIKA POLICYJNA
  • CIEKAWOSTKI
  • KULTURA
  • SPORT
  • ZDROWIE
  • CO GDZIE KIEDY
  • KOMUNIKATY
  • ARCHIWUM
Wyślij
  • auta
  • paczki
  • sms
  • kwiaty
  • e-kartki
Sonda
Czy jesteś zadowolony z usług Konsulatu RP w Chicago?
Na Wesoło
Posłuchaj faktów
Kina
Sprawdź repertuar wpisując kod pocztowy lub miasto

Test prędkości łącza
Słownik
na angielski
na polski
© Ectaco, Inc

Strona główna | KULTURA | II Góralski Piknik Zespołu Wanta – "SIANOKOSY"
 
 

II Góralski Piknik Zespołu Wanta – "SIANOKOSY"

07.14.2010
Wielkość czcionki: Decrease font Enlarge font

W niedzielę 11 lipca 2010 roku odbył sie już II piknik zorganizowany przez zespół góralski WANTA.

 

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ TUTAJ

W tym roku zespół przygotował  sztukę  pt. „Sianokosy”, której autorką jest Agnieszka Bobak. Były to sianokosy na wesoło, co zresztą mogli odczuć oglądający. Śmiechu było co nie miara. Członkowie Wanty przedstawili tradycje podhalańskie połączone z sianokosami w dzisiejszych czasach, czyli jak to dziewczyny (typowe paniusie) stroją się do siana i się „ smazom coby siy chlopcyskom podobać...”

Dziewczyny układały kopy a chłopcy paśli owce. Była i prawdziwa bitka, bo jedna paniusia spodobała sie dwóm juhasom...

Podczas przedstawienia bacowie i juhasi robili sery i oscypki, co zaciekawiło dodatkowo wielu gości.

piknikwanta_618310689.jpg
                                                                                                               fot.: Rafał Gdowski

Były owce, barany a nawet pies bacowski, przed szałasem paliła się watra (ognisko), także atmosfera była jak w górach. Chętnych zapraszaliśmy również na przejażdżkę konną, którą zapewnił nam Joe Sitko.

Zespół Wanta zapewnił wszystkim swoim gościom obficie wyposażoną kuchnie i przepyszne jedzenie. To głównie zasługa naszych sponsorów, którym serdecznie dziękujemy!!!

Dziewczyny z Wanty świetnie zaopiekowały się dziećmi, które na naszym pikniku nie miały czasu się nudzić!

Kolejnym punktem programu były wybory na super gaździnę i na góralskiego supermana. Nasze gaździnki musiały m.in. ułożyć kopę na czas, a góralscy supermeni musieli udowodnić jak są silni i pociągnąć nasze gaździnki na wozie.

W trakcie pikniku sprzedawane były też losy na loterię w której m.in. do wygrania był TV, rowery górskie, biżuteria i wiele innych.

Wszystkim przybyłym na piknik dziękujemy i już zapraszamy na przyszły rok!!! Obiecujemy, że z Wantą nudzić się nie będziecie!!! 

 

 

 

 


 



Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas

Komentarze ( 21 dodane ):

JO 07.14.2010
Szkoda ze wiemy po :(
Jontecny 07.14.2010
Bylo jak mialo byc. I na tym niech zostanie. Nie potrzeba zadnych dozynek.Ani glupawych widowisk z cuchnaca ludowizna na koniec lata w Yorkville. Obejdzie sie bez farbowanych bab, takich samych starych chlopow i udawaczy z klubow
Laski z Wanty, przystojne chlopaki a nie starocie, to jest to!
mamia 07.14.2010
Swietne przedstawienie i kapitalnie wszystko zorganizowane. Jak widac nowa jakosc nadchodzi szybkimi krokami.
kopka 07.14.2010
Szkoda ze nie wiemy gdzie to sie odbylo ??, Jontecny nie mieszaj siana z dozynkami bo to dwie inne tradycje i obyczaje. Goralszczyzna i siano to tez obyczaje ludowe. Proponuje zeby w nastepnym roku zespol Wanty przedstawil tradycje dozynki to wtenczas bedzie mozna porownac dozynki z grabieniem siana przez laski.
on 07.14.2010
Impra byla na polanie kolo kosciola na gorce. Super miejsce, trzymamy kciuki za organizatorow i do zobaczenia za rok.
mala 07.14.2010
te kolorowe laski na scenie to faktycznie nadaja sie na sianokosy, chyba do koszenia innego siana:)
Richard 07.14.2010
Tak wlasnie wyglada elektorat PiS.
moniek 07.15.2010
A ja tam nie lubie górali, zawzięte to, niby religijne, a własną matkę by sprzedał za 2 dolary...
Polak nie goral 07.15.2010
Moniek, swieta prawda! Podzielam Twoje zdanie! Tak trzymaj!!!
Gasienica do monka 07.15.2010
monius, psyjdz ku nom tukej na salcie, to ci ze sfagrami ciupaski wdvpcymy miedzy ceprowe jajuska
Niewolnicy 07.15.2010
Wlasnie po to zaczepia sie takich porzadnych decent ludzi jak z Moniek i Gorali, ze Slaska i Zaglebie aby w rozwoj wojen polsko-polskich MUSIAL nowy pan prezydent wezwac na pomoc hufce kolegi Wulffa z Berlina lub krasnoarmiejcow od tych ze wschodu! A Sejm? Tylko na to czeka
zatwierdzi jak komisje hazardowa!
Joe 07.15.2010
Do "moniek"zajmij sie swoim folklorem tajoj tajoj.W Monkach pies sie o bude zabil bo soltys uwiazal go na sprezynie nastepnie poszedl do rzeki napoic konia ale takie wiry byly ze koniowi leb ukrecilo a gdy wrocil do domu to mu zone ladowali bo sie przebrala za akumulator.Milego dnia zycze paaaaaaa.
Polikot 07.15.2010
Ileż to padło słów krytyki pod moim adresem po sukcesie Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich. I ci bardziej zasłużeni i ci, którzy w zasadzie zajmowali się tylko recenzowaniem prac sztabu wyborczego PO z dziką radością zarzucali mi, że nie pomagałem Bronkowi, że moje akcje przyniosły więcej szkody, niż pożytku, że mój polityczny przekaz, a zwłaszcza pamiętny wiec w Lublinie zorganizowany w kontrze do Jarosława Kaczyńskiego dał więcej minusów, niż plusów. Moich oponentów nie przekonywała - mówiąc słowami Prezesa - „oczywista oczywistość”, że to ja swoimi działaniami zakończyłem narodową mszę nad PiS i zdejmując smoleński baldachim z osoby kandydata tej partii na najwyższy urząd, otworzyłem pole do rzetelnej politycznej debaty. To co dla mnie i niektórych praktyków polityki było zrozumiałe, budziło całkiem inne oceny wśród moich partyjnych „przyjaciół”. Chcąc zaspokoić własną ciekawość w tej materii, ale też i poddać moje działania rzetelnej ocenie najsurowszych sędziów, czyli opinii publicznej, zleciłem przeprowadzenie stosownych badań socjologicznych. Zostały one wykonane 14 lipca 2010 roku na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie przez doświadczoną instytucję sondażową – SMG/KRC Millward Brown. Poniżej przedstawiam Państwu wyniki. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze aż 13 % respondentów stwierdziło, że głosując na Bronisława Komorowskiego kierowało się moją rekomendacją, w tym dla 8 % wyborców miało to zdecydowany wpływ. Mogę więc z dumą powiedzieć, że Janusz Palikot przekonał prawie co 10 Polaka, aby zagłosował na tak popieranego przeze mnie kandydata. Po drugie z badań wynika, że moja opinia była ważna dla mieszkańców województw: zachodniopomorskiego, kujawskopomorskiego, śląskiego, pomorskiego i lubuskiego. Jest to dosyć oczywiste, zważywszy na siłę PO w tych województwach i pewne lewicowe resentymenty, trwałe w tych regionach. Po trzecie – co jest dla mnie szczególnie miłe, aż 51 % mieszkańców mojego rodzinnego województwa – lubelskiego stwierdziło, że moje poparcie udzielane kandydatowi PO miało decydujące znaczenie przy głosowaniu na Prezydenta Komorowskiego. Nijak się do tego mają zarzuty grupki lubelskich posłów, że zaszkodziłem kandydatowi Platformy na Lubelszczyźnie. I po czwarte wreszcie z badań wynika, że miałem stosunkowo dużą siłę przekonywania wśród elektoratu PiS, co może wypływać z niespodziewanej lewicowości tej partii tak ochoczo ogłaszanej w końcówce wyborów przez Prezesa Kaczyńskiego. Moje centrolewicowe i liberalne poglądy są powszechnie znane – być może stąd taki wynik.
Takie są fakty. Dlatego moi mili oportuniści, na przyszłość polecam Wam, abyście jednak przed wygłaszaniem nieprzemyślanych, często krzywdzących osądów wypili szklankę wody i zażyli krople walerianowe, bo Wasze opinie i analizy wcale nie muszą być zgodne z tym, co myślą ci najważniejsi – Polacy.

PS
A co myślą Polacy o mnie i o moich działaniach można poczytać na stronie www.ruchpoparciapalikota.pl Zaiste jest to imponujące, że w trzy dni odwiedzano tę stronę prawie 150 000 razy, a na facebooku lista przyjaciół powoli zbliża się do 2000.

Poniżej link do szczegółowych wyników sondażu; W jakim stopniu poparcie polityków dla kandydatury Bronisława Komorowskiego wpłynęło na Pana(i) decyzję o głosowaniu - Janusz Palikot;

http://www.lubelski.platforma.org/aktualnosci,,9345,regionalne.html



Janusz Palikot (08:00)
SCYZORYK 07.15.2010
Teraz wiem skad slowa piosenki
"GORALU CZY NIE ZAL "
Zal takich ludzi jak "MONIEK "
Aniela 07.15.2010
To mialy byc komentarze chyba na temat co myslicie na temat "Sianokosow" ktore zespol Wanta przedstawila a nie spor i nie mile komentarze miedzy soba. Widac ze tego sie nie da ominac.PRZYKRE. Sianokosy byly super,zespol Wanta staral sie przedstawic to w jak najbardziej przyblizona rzeczywistoscia..jak to do tej pory jeszcze jest w gorach. Instruktorzy i wykonawcy ...swietna robota.Gratuluje.
ech 07.16.2010
I znowu beda nas kojarzyc z grabiami, kosa, cepem, spirytusem, wiejskim zawodzeniem i latwymi dziewuchami.
Dosc tej ludowizny.
Ciekawe ile ludzi przyjdzie do Millennium na koncert organizowany przez Grazyne Auguscik........
Joe 07.16.2010
Do "Malej".Ja z mila checia cos bym tez zakosil w inny sposob,co ty na to ???.
koncert 07.16.2010
Nie ma co narzekac, wszystko jest potrzebne, cos na ludowo i na koncertowo. Cos z Wantami i z Grazynka w Millenium P-k
wszyscy tak maja, np: w Krakowie na ul. Szerokiej zapiewaja na ludowo tylko w roznych jezykach a najwiecej jidish, hebrew, english, a tworzyli w tych jezykach i te muze, artmuzycy tej klasy co George Gershwin,Grzegorz Fitelberg,albo Bob Dylan(|)
Pietia M. 07.16.2010
...zgadzam sie co opisuje >koncert< Tak, rzeczywiscie sa muzycy najwyzszej klasy, a w ich kompozycjach akcenty folk, nie ma sie co zzymac, a laski calkiem, calkiem.
Bilgoraj 07.18.2010
http://niepoprawni-politycznie.wykop.pl/ramka/405085/czy-ojciec-palikota-byl-szmalcownikiem-i-zapil-sie-na-smierc/
sami swoi 08.13.2010
Wiele do życzenia mają te góralskie pikniki , swego czasu Andrzej Gędłek Radio "Na góralska nute"organizował pikniki zapraszał nie tyko górali ale cała Polonie z Chicago ,to były czasy Treaz to tylko podróby piknikow , nasze Polonijne pikniki w Chicago odbiegają od kultywowania kultury Goralskiej, zaproście na piknik "Golec Orkiestra" zobaczycie jak Polonia w Chicago sie umie bawić ,nawet Ślązacy juz nie robią takich biesiad Śląskich ,zaproście Mirosław Szołtysek Wesołe Trio i Golec Orkiestra oni kultywują Kuture Śląska i Goralską warto ich zapraszać do Chicago na zakonczenie lata 2010 ale czy przyjada do Chicago kto bedzie sponsorem . MOZE STRORZYMY NASZ FUNDUSZ Góralsko Slaski " Miej dobre Serce "Polonia chce tu pracować i sie bawić

Dodaj komentarz comment

    Podyskutuj na czacie comment
  • print Wersja do druku
  • Plain text Wersja tekstowa
Tagi
chicago (1) wanta (1) piknik (1) góralski (1) zespół (1)
Oceń artykuł
5.00
  • Najczęściej czytane
  • 9 lutego to Dzień Lecha Wałęsy... w stanie Illinois
  • Gołota napisał wiersz dla Szymborskiej (WIDEO)
  • Kontrowersyjne place zabaw. Od Coca-Coli, albo żaden
  • Kazanie dla złodzieja
  • Ostatnie komentarze
avatar xxxx
Sorry Andrzeju Za Tych Wiesniakuw Tutaj Wielki szacunek Do ciebie za to co Zrobiles za Swoich czasuw , Rub na co masz ochote i sie ...
avatar Koziolek
Koziolek zapytowywuje datowego co znaczy"debitelowany"?Czy chodzi o depilowany,a moze deliberowqany.Koziolek wie ze datowy na codzien mowi wiejska gwara,ale uprzejmie uprasza, by pisac jezykiem zrozumialym nawet ...
avatar ksiadz @ Walesa
Ani beeeee, ani meeeee, ani kukuryku....B. Smolen trafil w 10 tke.
Mapa
Podaj nazwę, adres lub kod pocztowy szukanego miejsca:
Wyślij
Pogoda                        Chicago, IL

 
Strona główna | Ustaw jako strona startowa | Redakcja | Reklama | Współpraca | Archiwum | Praca w Anglii
Copyright © 2008-2012 Fakty Chicago, LLC. All rights reserved.
Reproduction in whole or in part without permission is prohibited.
The comments are property of their posters.
śmieszne filmy skuteczne odchudzanie