9 edycja "American Idol" ma już swojego zwycięzcę
Lee DeWyze (24 lata) z Mount Prospect został uznany przez telewidzów najlepszym wykonawcą pokonując w finale pochodzącą z Ohio Crystal Bowersox.
"Nigdy nie byłem szczęśliwszy w życiu", powiedział oszołomiony DeWyze po ogłoszeniu wyników w trwającym 2 godziny programie.
Początkowo nieśmiały, rozwinął się w kolejnych rundach programu i stał się poważnym zagrożeniem dla Browersox, po porywającej wersji klasycznego "Hallelujah" Leonarda Cohena w zeszłym tygodniu. Browerson (24 lata), która dostała się do programu tak jak DeWyze z eliminacji w Chicago powiedziała, że czuła, że to własnie on wygra.
W Hollywood, gdzie odbył się tegoroczny finał "Idola", z programem pożegnał się pomysłodawca i zarazem juror programu - Simon Cowell. Swoją decyzję ogłosił już w styczniu i o rozpoczęciu amerykańskiej wersji "The X-Factor" - pokaz talentów na Fox jesienią 2011 roku. Jego następca nie został jeszcze ogłoszony.
F(EZ)
auta
paczki
sms
kwiaty
e-kartki



Komentarze ( 1 dodane ):
Dodaj komentarz