Fakty Chicago - Portal Informacyjny Chicago | Informacje USA | Polish News | Media | Wiadomosci Polonia: Zabawa w rytmie REGGAE ================================================================================ cmsadmin on 12.01.2009 Na koncert przybyła spora liczba fanów reggae i bez względu na wiek czy pochodzenie wszyscy bawili się do skocznych rytmów tego niezwykle optymistycznego i pokojowego gatunku muzyki. Co przyciąga na taki koncert? W większości niebanalne teksty, ta muzyka jest napawająca optymizmem, sprawia, że fajniej patrzy się na świat. Na scenie pojawili się jedni z najbardziej znanych wykonawców muzyki reggae na scenie międzynarodowej, europejskiej i polskiej. fot.: Piotr Kuczborski Dla polskiej części publiczności głównymi atrakcjami wieczoru byli polscy liderzy reggae przybywający na ten festiwal prosto z kraju: Marika i Jamal. Marika, która staje się coraz bardziej znana w całej Europie przyciąga swoją charyzmą i niesamowitym wokalem. Marika debiutowała w roku 2002 jako wokalistka soundsystemu „Bass Medium Trinity”, który w składzie Marika, Frenchman i Abselektor wydał płytę Mówisz i masz w 2004. Występuje w klubach w Polsce i za granicą (Wielka Brytania, Irlandia, Francja). W sobotę był to jej pierwszy występ w Stanach Zjednoczonych. Marika rozgrzewała roztańczonych „rastamanów” swoimi najnowszymi kawałkami, w tym największy hit pt. „So Sure”. Młodziutka wykonawczyni ma już mnóstwo fanów i szybko potrafiła się zintegrować z chicagowską publicznością. Jamal słynny z takich utworów jak „Policeman”, „Revolution” czy „Pójdę tylko tam” jest mieszanką hip-hopu, rapu i reggae. W momencie, kiedy grupa pojawiła się na scenie ludzie zaczęli szaleć, skakać, cieszyć się i śpiewać razem z wykonawcami. Jamal zresztą znany jest ze świetnych występów na żywo. Zespół powstał w Radomiu – rodzinnym mieście jego założycieli – Łukasza Borowieckiego i Tomka Mioduszewskiego. Początkowo duet zajmował się tylko rapem, ale z biegiem czasu członkowie zainteresowali się muzyką reggae. Ostatni ich koncert w USA okazał się wielkim sukcesem, ponieważ wysprzedane zostały wszystkie bilety. Tegoroczny festiwal reggae gościł również grupę INNER CIRCLE, jamajski zespół reggae założony w 1968 r. przez braci Iana i Rogera Lewis, zdobywców nagrody Grammy Award. Zespół wybudował sobie solidną markę na światowej scenie muzycznej i rozpoznawalny jest dzięki takim hitom jak m.in. „Bad Boys” czy „Sweat” (a la la la long). Jak wiemy, ten gatunek muzyczny wywodzi się właśnie z Jamajki. Grupa Inner Circle oddaje jamajską atmosferę, ludzie automatycznie poczuli jedność i wszyscy nucili znane im melodie. fot.: Piotr Czarny Na koncercie pojawili się również artyści z Francji i Chicago wchodzący w skład grup Natural Dread Killaz, Dread Squad i Rebel Roots. EUROREGGAEFEST 2009 to ponad sześć godzin niesamowitych wrażeń, zabawy przy najlepszych utworach reggae, poczucia jedności i wspólnoty, a także zapomnienia. Przybyli fani na pewno nie mogą narzekać na brak typowego dla reggae klimatu. W powietrzu latały kolorowe balony, ludzie chwytali się za ręce i skakali ile sił w nogach, a przede wszystkim w powietrzu było czuć to, co cechuje muzykę reggae, czyli idee pokoju, miłości i braterstwa. Ania Pająk