Blagojevich o etyce i śmiech na sali
Rod Blagojevich robi z siebie ofiarę, ale tysięczna publiczność zgromadzona w Northwestern University na wykłądzie o etyce odebrała go bardziej jako politycznego klauna.
Publiczność śmiała się podczas wprowadzenia, kiedy przewodzniczący kampusu powiedział, że College Democrats zaprosili byłego gubernatora stanu Illinois, by przemówił po to, żeby „przyszli liderzy szanowali prawo.”
Śmiali się, kiedy Blagojevic porównał się do Thomasa Jeffersona, Elvisa i mitycznej greckiej postaci.
Reakcja słuchaczy wzburzyła Blagojevicha, który wrócił do tematu, mówiąc o „etyce w rządzie.” Podniósł głos, zaczął żałować lokalnych mediów i zaprzeczył, że dokonał się nadużyć.
„Dlaczego nie pozwolicie mi dowieść swojej niewinności w sądzie?” pytał.
Trzynaście miesięcy po aresztowaniu za korupcję, Blagojevich wszędzie ogłaszał swoją niewinność i oświadczał, że będzie oczyszczony z zarzutów, kiedy przesłuchania zostaną przeprowadzone.
Trzymał się tego podczas wystąpienia w kampusie Evanston, za które zapłacił nieznaną nam sumę.
Wystąpienie nie było łatwe dla Blagojevicha, który mówił, jak cierpiał będąc niewykształconym w latach 70-tych.
Zawsze podkreślał jak „Saturday Night Fever” inspirowała jego ubranych jak Izod kolegów.
Blagojevich powiedział słuchaczom, że prokuratorzy często wzywają świadków do sądu w jego sprawie, by znaleźć coś, co mogłoby być wykorzystane w jego procesie przed sądem, który ma się zacząć w czerwcu.
„Zobaczą, że nigdy nie oszukiwałem na egzaminach,” powiedział były gubernator, który długo żartował na temat swojej słabej kariery studenckiej.
To był jeden z wielu żartów, które wydawały się słabe dla Blagojevicha. Słuchacze natomiast chcieli się śmiać z niego, ale śmiali się z jego rozmów na temat oskarżeń.
Po zwolnieniu urzędu, śpiewał piosenkę Elvisa na imprezie publicznej, uczestniczył w przedstawieniu muzycznym szydzącym z jego upadku i wysłał żonę na Kostarykę, by brała udział w reality show w dżungli.
Wystąpi w show Donalda Trumpa „Celebrity Apprentice”, którego reklamy pokazują go żartującego na temat swojego zwolnienia i mówiącego, że wytrenowany szympans pisze na klawiaturze szybciej niż on.
Blagojevich zaprzeczył, żeby jego błazenada była częścią jego kampanii medialnej. Powiedział natomiast, że to jedyna droga, by spłacić hipotekę i opłacić prywatną szkołę córki.
„To straszna rzecz” powiedział. „Ale to jest lekcja życia dla naszych dzieci.”
Trzymając się swojego zdania, zrobił z siebie ofiarę ze strony politycznych wrogów i „nieetycznych” oskarżycieli. Blagojevich za swoja porażkę winił dwóch ludzi: Michaela Madigana i Patricka Fitzgeralda.
Przyznał także, że wymyślił zamianę na wolnym miejscu w Senacie po prezydencie Baracku Obamie, jednak nalegał, że nie proponował żadnych zmian w ramach jego oskarżenia.
Zamiast tego, powiedział, że chciał uciąć rutynową polityczną umowę.
Kiedy ta umowa nie doszła do skutku, powiedział, że zdecydował, by zaproponować Rolanda Burrisa na stanowisko. Blagojevich oskarżył innych senatorów, m.in. senatora Dicka Durbina z Illinois o zachowanie się jak zachodni zwolennik segregacji, kiedy próbowali zatrzymać umowę.
„Wstyd!” krzyknął ktoś z publiczności.
„Nie lubicie Burrisa?” spytał Blagojevich.
„Nie, Ciebie” odkrzyknął mężczyzna.
Słuchacze wybuchnęli śmiechem.
F(EN) na podst. Tribune
auta
paczki
sms
kwiaty
e-kartki



Komentarze ( 4 dodane ):
Blago to jest produkt w 100% chicagowski tyle ze mniej cwany, zbyt pazerny i poprostu glupi... Jak sie popatrze na durbina, daleya, Quina to dopiero smutny obraz ale o tym cichosza
Dodaj komentarz